Teresa Wanoth „Wszystko płynie” – wernisaż i wystawa malarstwa
Zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa intuicyjnego Teresy Wanoth „Wszystko płynie”.
29 listopada (piątek) 2024 roku, godzina 18:00, sala wystawiennicza na drugim piętrze budynku biblioteki, ul. Szkolna 6.
Wystawa będzie dostępna dla odwiedzających do 31 grudnia 2024 roku.
Teresa Wanoth o sobie:
„Jestem nowogórzanką, absolwentką Krzeszowickiego Liceum Ogólnokształcącego, a obecnie emerytką.
W ‘81 roku wyjechałam za granicę Polski do Niemiec. Mieszkałam wraz z mężem w Saarlouis w kraju Saary. Obecnie, od 2 lat, mieszkam znowu w mojej małej ojczyźnie Nowej Górze.
Pracowałam w dużych koncernach międzynarodowych w wydziale kadr i płac. Już od dziecka bardzo lubiłam malować, ale na długie lata o tym zapomniałam. Zapomniałam też o drugim moim ulubionym zajęciu – śpiewaniu, i nagle w sytuacji bardzo stresowej gdy moja firma w której pracowałam kilkanaście lat, ogłosiła zwolnienia pracowników, które dotknęły również mnie, zaczęłam dla siebie szukać nowych dróg. Powróciłam do dawnych ulubionych zajęć malowania i śpiewania. Był to proces innego spojrzenia na świat i mnie samą. W krótkim czasie podjęłam znowu pracę w moim zawodzie, ale z moich hobby nie zrezygnowałam wręcz przeciwnie…
Najpierw próbowałam jako samouk różnych technik malarskich: akryl, pastele, akwarele, olej. Jednak bardzo interesowało mnie malarstwo abstrakcyjne. Chciałam je poznać i zrozumieć. Przez przypadek poznałam intuicyjne malarstwo procesowe pani Gabrieli Musebrink. Uległam fascynacji i przez dwa lata uczęszczałam do jej szkoły plastycznej w Essen, tam od podstaw poznałam jej autorskie techniki malarskie.
Do malowania używam przede wszystkim pigmentów, mąki marmurowej, fusów z kawy, bejcy, szelaku, kleju kostnego, tempery, wapna palonego.
Moje prace są inspirowane krajobrazami, motywami roślinnymi. Malowanie dla mnie jest modlitwą i medytacją. Obrazy są wielowarstwowe i wychodzą poza ramy. Mówią o pięknie natury i przemijaniu.
Obrazy wystawiałam w Kunstschule/szkole malarstwa na wystawach zbiorowych jak również na moich indywidualnych wystawach w Saarwelingen, Dillingen, Wallerfangen i innych miasteczkach kraju Saary.
Dla Polskiej Misji Katolickiej kraju Saary namalowałam Jezusa Zmartwychwstałego. Obraz ten, a raczej instalacja, jest już od prawie 8 lat eksponowana, w okresie Świąt Wielkanocnych, w kościołach w tejże misji i zaprzyjaźnionych niemieckich parafiach. Namalowałam również małą drogę krzyżową dla kaplicy parafialnej PMK.
Drugą moją pasję śpiewanie mogłam doskonalić i rozwijać śpiewając w chórze kościelnym oraz jako kantor PMK.
Innymi moimi pasjami są podróże, a także czytanie książek. Wraz z mężem zwiedziłam wiele krajów, o których w dzieciństwie marzyłam i do których w myślach podróżowałam na lekcjach geografii, min. Peru, Boliwię, Argentynę, Brazylię, Stany Zjednoczone, Chiny, Jawę, Bali, Izrael, Jordanię, Gruzję i wiele innych krajów europejskich.
Zapraszam Państwa do obejrzenia moich prac.”




